Dostawy towaru od poniedziałku do piątku od 8:00 do 15:00
Arrow upPOJEMNIKI CARGO
Do Sejmu trafił projekt ustawy wprowadzający unijną dyrektywę SUP (Single Use Plastics). Co on oznacza w praktyce? Przede wszystkim nowe obowiązki dla przedsiębiorców, wykorzystujących w swojej działalności przedmioty jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Do tych zmian będą musiały się także przygotować gminy i samorządy województw. Do ich obowiązków należeć będzie m.in. pobieranie opłat od firm stosujących plastikowe opakowania.
Przepisy te wprowadzamy w Polsce z minimum kilkunastomiesięcznym opóźnieniem. Przypomnijmy, że dyrektywa SUP wiąże się z ograniczeniem stosowania niektórych jednorazowych opakowań i przedmiotów z plastiku i nakłada na używające ich podmioty opłaty za wprowadzanie ich do obrotu (podobnie jak obecnie dzieje się z plastikowymi torbami). Chodzi przede wszystkim o opakowania do żywności produkowanej w gastronomii, zwłaszcza w fast foodach na miejscu i na wynos. Nowe regulacje dotkną także tych, którzy posiadaj automaty vendingowe. Niektóre produkty z tworzyw sztucznych staną się w ogóle zakazane.
- Przedstawiony projekt dotknie również jednostki samorządu terytorialnego, głównie gminy w sposób pośredni poprzez zmniejszenie wytwarzanych odpadów komunalnych w zakresie frakcji tworzyw sztucznych. Powinno to też doprowadzić do zwiększenia środków, jakie gminy będą otrzymywać z NFOŚiGW w związku z większymi wpływami z tytułu opłat z przeznaczeniem na zagospodarowanie odpadów – uzupełnia Mateusz Karciarz, prawnik z Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy.
Jak podaje Dr Katarzyna Barańska z kancelarii Osborne Clarke Poland, procedowane przepisy nie stanowią spójnej całości z obecnie obowiązującymi regulacjami. Brakuje przede wszystkim ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), czyli systemowej podstawy, ale też systemu kaucyjnego, dzięki któremu rynek będzie w stanie pozyskać potrzebną ilość surowca.
Odnośnie systemu kaucyjnego, zostały rozpoczęte prace nad jego wdrożeniem i możliwe jest, że uda się go przyjąć przed jesienią.
Źródło: prawo.pl
Foto: internet
W 2009 roku odpady plastikowe w UE wynosiły 66 mln ton, a w 2019 ich liczba wzrosła do prawie 79 mln ton. Te niechlubne liczby zmusiły Komisję Europejską do podjęcia radykalnych kroków, mających na celu walkę z plastikowymi odpadami, a co za tym idzie, na stałe z rynku znikną niektóre z nich. Komisja Europejska przygotowuje przepisy, które uchylą dyrektywę z 1994 roku i zastąpi ją nowym rozporządzeniem. Aby tak się stało, muszą się na te zmiany zgodzić europosłowie oraz Rada UE.
Co to oznacza w praktyce?
W tej chwili państwa członkowskie mogą dowolnie decydować za pomocą jakich narzędzi egzekwować unijne prawo odnośnie wspomnianej dyrektywy. Gdy nowe rozporządzenie wejdzie w życie wszystkie kraje członkowskie bez wyjątku będą musiały dostosować się do nowych przepisów. Inaczej niż ma to miejsce obecnie, bowiem po wprowadzeniu nowej dyrektywy w 2018 roku niewiele się zmieniło. Mało który z krajów UE stosował się do obowiązujących przepisów. W konsekwencji ilość odpadów zwiększyła się, zamiast sukcesywnie maleć.
Kogo dotkną zmiany ?
Zmiany będą dotyczyć dwóch grup. Pierwszą stanowią kraje UE, drugą firmy produkujące opakowania oraz ci, którzy z nich korzystają. W konsekwencji unia chce zmusić kraje do redukcji ilości plastikowych odpadów o 15% do 2040 roku przyjmując za punkt odniesienia rok 2018.
Druga grupa to praktycznie każda brana – od spożywczej, po gastronomię, RTV, AGD czy e-commerce, ponieważ większość z podmiotów wprowadzających produkty na rynek korzysta z opakowań.
Z czego trzeba będzie zrezygnować?
Na pewno skończy się pakowanie warzyw i owoców w folie z tworzywa sztucznego, korzystanie z mydełek, szamponów czy płynów do mycia, dostępnych w mini opakowaniach w hotelach oraz serwowanie opakowań z jednorazowym cukrem, czy zapakowanymi pojedynczymi ciasteczkami.
Dotychczasowe przepisy dotyczące opakowań, które unia starała się wprowadzić, aby ograniczyć degradację środowiska, jak np. ustawa SUP, nie zdały egzaminu. Wiele krajów członkowskich po prostu nie stosowało się do wymogów przyjętych przez Parlament Europejski i nie zaimplementowało ich do wewnętrznych przepisów.
Obecnie unijne wymogi zmierzają w kierunku zasady „użyj ponownie” i mają zachęcać klientów do rozwagi przy wyborze opakowań na dania gotowe czy napoje, a ich producentów i dystrybutorów zmuszać do eliminowania opakowań niezgodnych z gospodarką cyrkularną. Chodzi więc o eliminowanie jednorazowych kubków i pojemników, a korzystanie z tych wielokrotnego użytku. Od 2030 20% jedzenia na wynos i napojów ma być serwowane według nowej zasady, a do 2040 roku już 80%.
Dodatkowo Komisja Europejska chce promować i stawiać na gospodarkę o obiegu zamkniętym. W związku z tym już w 2030 roku materiały, z których będą wykonane opakowania, mają być poddawane recyklingowi min. w 70%. Ustanowione zostaną klasy recyklinowalności od A do E, a dodatkowo producenci opakowań z tworzyw sztucznych będą zmuszeni stosować w produkcji określony procentowo recyklat.
Co jeszcze?
W myśl nowych przepisów, należy tak projektować opakowania, by w całości nadawały się do ponownego przetworzenia, zamiast „lądować” na wysypisku. Inną kwestią jest tworzenie opakowań „na miarę”, czyli bez pustej, niewykorzystanej przestrzeni, która według nowych przepisów, nie będzie mogła przekraczać 40%. Dotyczy to również wszelkich wypełniaczy jak pianki, poduszki foliowe itp. Chodzi o ograniczenie rozmiaru opakowań do niezbędnego minimum i wyeliminowanie tych z podwójnymi dnem czy ściankami.
Jakie obawy?
Pojawiają się pytania, czy będziemy dysponować odpowiednimi technologiami i mocami przerobowymi, by sprostać unijnym założeniom i produkować odpowiednią ilość recyklatu. Może się okazać, że tylko nieliczne firmy będą mogły się tego podjąć. Istnieje więc obawa, że recyklat będzie trudno dostępny i stanie się towarem deficytowym, a co za tym idzie, jego cena wzrośnie.
Czekają więc nas poważne zmiany, które, z jednej strony będą wymagały od nas zmiany sposobu myślenia i z pewnością sięgną do naszych kieszeni, z drugiej, miejmy nadzieję, przyczynią się do ochrony zasobów naturalnych.
Foto: Pinterest
Obecnie, wg danych Komisji Europejskiej, 40% tworzyw sztucznych i 50% papieru wykorzystywanych w UE stanowią opakowania, co oznacza, że odpady opakowaniowe są znacznym problemem w produkcji tworzyw sztucznych, których liczba stale srośnie. Wg Uni Europejskiej, brak działań na poziomie prawnym przyczyni się do dalszego wzrostu ilości odpadów. Do 2030 roku mogą one wzrosnąć nawet o 46%. Każdy mieszkaniec Uni rocznie wytwarza ok. 180 kg odpadów opakowaniowych.
Trzy główne powody zmian w prawie europejskim:
Pierwszy: zmniejszenie ilości odpadów opakowaniowych dzięki ograniczeniu liczby opakowań do niezbędnego minimum. Wspieranie działań zapewniających wykorzystywanie w większym stopniu opakowań wielokrotnego użytku oraz wielokrotnego napełniania.
Drugi: wprowadzenie tzw. „zamkniętego obiegu”, dzięki któremu do 2030 roku wszystkie opakowania znajdujące się na rynku UE będą nadawać się do recyklingu.
Trzeci: ograniczenie zużycia surowców pochodzących z zasobów naturalnych na rzecz większego wykorzystania tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu.
Prawodawstwo unijne
Aby powyższe cele zostały osiąginięte konieczne są zmiany legislacyjne, które będą wspierać recykling oraz redukcję ilości odpadów opakowaniowych. Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, zmieniające rozporządzenie 2019/1020 z dnia 20 czerwca 2019 r. w sprawie nadzoru rynku i zgodności produktów, a także dyrektywę 2019/904 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Dodatkowo, proponowany akt uchyliłby w całości dyrektywę 94/62/WE w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych.
Proponowany tekst regulacji w języku angielskim dostępny jest na stronie Komisji Europejskiej:
https://environment.ec.europa.eu/publications/proposal-packaging-and-packaging-waste_pl
Po co te zmiany?
Głównym założeniem nowych przepisów jest:
Oprócz tego w komunikacie stwierdzono, że „Komisja zapewnia również konsumentom i przemysłowi jasność w zakresie biopochodnych, kompostowalnych i ulegających biodegradacji tworzyw sztucznych. Określono, do jakich zastosowań takie tworzywa sztuczne są rzeczywiście korzystne dla środowiska, oraz w jaki sposób należy je projektować, unieszkodliwiać i poddawać recyklingowi.”.
Rozwiązania
Projekt nowej regulacji zawiera również szereg konkretnych rozwiązań. Na szczególną uwagę zasługują następujące proponowane rozwiązania:
- ograniczenie do 2040 roku odpadów opakowaniowych o 15% na mieszkańca w każdym państwie członkowskim, co miałoby przełożyć się na zredukowanie całkowitego zmniejszenia ilości odpadów w UE o prawie 37%,
- odwrócenie nasilającego się od 20 lat trendu, dotyczącego zwiększenia zużycia jednorazowych opakowań. Ma się do tego przyczynić m.in. standaryzacja wielkości opakowań oraz zobowiązanie przedsiębiorców do wprowadzenia do swojej oferty pewnej puli produktów dostępnych w opakowaniach, dających możliwość wielokrotnego napełniania oraz wielokrotnego użytku,
- wprowadzenie zakazu stosowania niektórych rodzajów opakowań takich jak np. opakowania jednorazowego użytku do pakowania owoców i warzyw oraz do podawania żywności i napojów spożywanych w restauracjach i kawiarniach oraz miniaturowe opakowania w hotelach,
- ustalenie kryteriów projektowania opakowań,
- wprowadzenie obowiązkowych systemów zwrotu kaucji dla butelek plastikowych i puszek aluminiowych,
- ustanowienie obowiązkowych wskaźników zawartości materiałów z recyklingu,
- wyjaśnienie wątpliwości związanych z tym do jakiego pojemnika do recyklingu należy wrzucić dane opakowanie.
źródło: foodfakty.pl
Metro-Catering-System to nie tylko opakowania do zgrzewu, folie czy maszyny pakujące, to przede wszytskim idea bezpiecznego pakowania na wynos.
Szeroka gama opakowań i naszczyń jednorazowych, nadających się do recyklingu lub kompostowania, pozwala na opowiednie dopasowanie ich do potrzeb każdej kuchni.
Używanie jednorazowych opakowań eliminuje wiele zagrożeń związanych ze stosowaniem tradycyjnych rozwiązań.
To przede wszystkim ograniczenie ilości czynności, które trzeba wykonać w kuchni, aby posiłki dotarły do odbiorcy.
Za nami ostatnie już w tym roku targi - tym razem Metroopack prezentował swoją ofertę podczas Warsaw Food Tech, które miały miejsce w dniach 29.11-1.12.2022r. Międzynarodowe Targi Technologii Spożywczych to głównie prezentacja kompleksowej oferty producentów i dystrybutorów maszyn do przetwórstwa i produkcji spożywczej oraz technologii bezpieczeństwa żywności.
Metroopack podczas tegorocznej imprezy pokazał szeroką ofertę opakowań do zgrzewu, manualne urządzenia zgrzewające opakowania oraz w pełni profesjonalne maszyny pakujące. Dodatkowo maszyny próżniowe firmy Orved oraz pojemniki cargo, lodówki transportowe czy pojemniki izotermiczne Melform do transportu żywności w kontrolowanej temperaturze.
Jesteśmy dumni, że nasza oferta nieustannie się poszerza i możemy naszym klientom zaoferować kompleksowe rozwiązania do pakowania dań gotowych oraz ich dystrybucji praktycznie od ręki.
Zapraszamy do współpracy i zamówień online na metroo.pl
Izolowany pojemnik do przeładunku, przechowywania i transportu suchego lodu celem wyeliminowania jego strat objętościowych. Wygodne otwieranie od góry - optymalizacja ładowności. Pojemność: 430 kg suchego lodu w granulkach 3 mm, posiada podstawę z kółkami lub na palecie.
Więcej informacji na temat produktu oraz kompletnej oferty:
+48 609 008 046; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Izolowany pojemnik do przeładunku, przechowywania i transportu suchego lodu celem wyeliminowania jego strat objętościowych. Posiada wygodne otwieranie od góry, co optymalizuje jego ładowność. Pojemność: 290 kg suchego lodu w granulkach 3 mm. Dodatkowo pojemnik wyposażony jest w podstawę z kółkami lub może być umieszczony bezpośrednio na palecie.
Więcej informacji na temat produktu oraz kompletnej oferty:
+48 609 008 046; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Coraz trudniejsza sytuacja na rynku gastronomicznym wpływa na pesymistyczne nastroje wśród restauratorów i firm zwiazanych z branżą. Jako główne zagrożenie dla kondycji wielu firm aż 85% badanych w „Raporcie na Talerzu” podaje wzrost cen gazu i energii. Dodatkowymi czynnikami negatywnie wpływającymi na biznes w tym sektorze są: wzrost inflacji (84%), cen żywności oraz kosztów transportu (82%), spadek popytu (80%) i niestabilna gospodarka (70%). Od poczatku roku swoją działalność zawiesiło 2334 restauracji, barów, cateringów i foodtrucków (dane z Dun & Bradstreet dla „Rzeczpospolitej”).
Te niekorzystne warunki bardzo mocno wpływają na zachowania wielu firm. Zaczęły one uważniej przyglądać się swoim rachunkom, analizować food costs czy wdrażać systemy, wspierające gospodarowanie biznesem jak polityka zero waste, less czy systemy oszczędzające energię. Niezwykle istotne stają się automatyzacja restauracji i digitalizacja, odpowiadająca m.in. za strony www, możliwość rezerwacji stolików czy zamówień online.
Usługi oferowane przez lokale to w 87% sprzedaż posiłków na miejscu. Catering czy dowóz jedzenia stanowią odpowiednio 56% i 54%, a sprzedaż gotowych potraw to 28%. Dowożąc swoje dania do klientów punkty gastronomiczne najczęściej korzystają z własnych form transportu (78%), 23% korzysta z Pyszne.pl i aplikacji online (23%).
Ostatnie badania pokazują, że najlepiej rokującymi rozwiązaniami w lokalach gastronomicznych są:
Wiele czynników wskazuje na fakt, że firmy, które chcą dalej działać w branży muszą przede wszystkim zacząć liczyć i śmielej korzystać z inteligentnych rozwiązań, technologii, które ułatwią działanie w tych niepewnych czasach. Dzisiaj strona internetowa to za mało. Wygra ten, kto będzie działał systemowo, potrafi kalkulować i racjonalizować swoje koszty oraz korzysta z oszczędnych technologii.
Nasza firma od ponad 30 lat wspiera biznes gastronomiczny. Kompleksowa oferta, którą nieustannie poszerzamy, jest w stanie zaspokoić wygórowane wymagania kupujących pod względem maszynowym, opakowań czy akcesoriów. Z nami rozwinięcie biznesu, a następnie jego utrzymanie jest naprawdę proste. Doradzamy w wyborze odpowiedniego produktu, wspieramy od strony marketingowej, podpowiadamy rozwiązania dopasowane do potrzeb i możliwości finansowych naszych klientów. Szkolimy personel i udzielamy wsparcia technicznego w przypadku jakichkolwiek problemów.
Zapraszamy do współpracy. Służymy naszą wiedzą i pasją.
Źródło: Raport "Polska na Talerzu 2022".
Izolowany pojemnik do przeładunku, przechowywania i transportu suchego lodu celem wyeliminowania jego strat objętościowych. Posiada wygodne otwieranie od góry i regulowane zamknięcie ze stali nierdzewnej. Pojemność ok. 75 kg suchego lodu w granulkach 3 mm i 60 kg w granulkach 10 mm.Dzięki specjalnym osłonom na pokrywie może być układany w stosy.
Więcej informacji na temat produktu oraz kompletnej oferty:
+48 609 008 046; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Izolowany pojemnik do przeładunku, przechowywania i transportu suchego lodu celem wyeliminowania jego strat objętościowych.
Pojemność: 55 kg suchego lodu w granulkach 3 mm i 43 kg w granulkach 10 mm. Nadaje się do przechowywania suchego lodu o temperaturze -78,5 °C.
Więcej informacji na temat produktu oraz kompletnej oferty:
+48 609 008 046; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.